Społeczności wirtualne jako grupy

- autor: tsissput


Dziś, aby nawiązać więzi z drugim człowiekiem, nie trzeba wychodzić z domu. Wystarczy włączyć komputer, uruchomić przeglądarkę i … zanurzyć się w sieci. Społeczności wirtualne zdobyły w ciągu zaledwie kilku lat ogromną popularność, a ich członkowie niejednokrotnie przekładają nad kontakty realne właśnie te utrzymywane w sieci. Jakie korzyści niesie ze sobą uczestniczenie w wirtualnych grupach i społecznościach?

Czym jest grupa?

E. Aronson, T. D. Wilson i R. M. Akert w popularnej książce „Psychologia społeczna” definiują grupę w następujący sposób:  grupę stanowią minimum dwie osoby, które współdziałają ze sobą i są od siebie współzależne. Mają wspólne potrzeby i cele. Zachodzą między nimi interakcje. Jest to struktura w miarę spójna, która posiada swoje normy oraz role społeczne. Zatem grupy nie będą stanowić przypadkowe osoby znajdujące się w tym samym czasie w supermarkecie czy na przystanku tramwajowym. Natomiast, gdyby osoby w supermarkecie stanowiły grupę studentów robiących zakupy na wspólny grill w akademiku, a osoby na przystanku tramwajowym okazałyby się znajomymi jadącymi na mecz piłkarski, wówczas można by powiedzieć, że tworzą grupy.

Normy i role społeczne

Normy społeczne stanowią ważny element społeczności. Są wyznacznikiem tego, co jest akceptowane, a co spotka się z sankcjami, które mogą doprowadzić do wykluczenia z grupy. Normy są specyficzne dla każdej grupy. Inne będą posiadali wychowankowie domu poprawczego, inne członkowie koła literackiego.

W grupie często poszczególni członkowie mają przypisane role, które stanowią zbiór oczekiwań członków społeczności względem konkretnej osoby. W szkole, uczniowie oczekują konkretnego zachowania ze strony nauczyciela, a w rodzinie dzieci wiedzą, czego spodziewać się ze strony rodziców. Bywa, że w grupie przypisuje się role, które nie są korzystne dla uczestników. W klasie szkolnej często przypisuje się rolę klasowego błazna czy ofiary. W omawianym już we wcześniejszym wpisie eksperymencie Stanleya Milgrama można dostrzec, jak utworzenie grupy i przypisanie ról wpływa na zachowanie uczestników eksperymentu. Grupę stanowili nauczyciel (osoba badana), uczeń (pomocnik eksperymentatora) i autorytet (eksperymentator). Wyniki eksperymentu nie pozostawiają żadnych wątpliwości, co do skłonności ludzi do podporządkowywania się określonym rolom nawet – jak w tym przypadku – wbrew własnej woli.

Właściwości jakie zbliżają poszczególnych członków grupy do siebie zwane są spójnością grupy. Cechy te wpływają na wzajemną sympatię.

Czynniki wpływu w grupie

Społeczności wirtualne jako grupy

Społeczność wirtualna to grupa, której członkowie porozumiewają się przez Internet. Grupy istniejące w świecie realnym są odwzorowane w społeczności wirtualne. Przykładowo, grupa fanów serii książek S. Meyer „Zmierzch” komunikująca się głównie za pomocą forum internetowego funkcjonuje na tych samych zasadach, co np. koło literackie w liceum. Jest to zatem grupa osób o wspólnych celu, jakim jest promowanie i poszerzanie wiedzy o „Zmierzchu”. Między członkami zachodzą bezpośrednie interakcje, komunikują się na przede wszystkim na dwóch poziomach prywatnym (wiadomości prywatne) oraz ogólnodostępnym (posty na forach). Działy jakie można odnaleźć na tym forum, to:

  • „O nas” – kategoria dotycząca poznawania poszczególnych członków grupy (dział współtworzący spójność grupy),
  • „Ogłoszenia” – informacje o zasadach, których przestrzeganie „pozwoli uniknąć ostrzeżenia” (cytat z forum; normy są wyraźnie określone, podane są sankcje grożące za przekroczenie ustalonych zasad),
  • „Ogólnie” – „dyskusje o całej serii” (cytat z forum; przestrzeń interakcji, gdzie uczestnicy mogą spełniać cel jakim jest pogłębienie wiedzy i wymiana poglądów o książce),
  • „Kącik literacki” – „miejsce przeznaczone do zamieszczania twórczości własnej niczym nie skrępowanej oraz twórczości fandomów innych niż Twilight” (cytat z forum; przestrzeń wspólnych działań poszczególnych członków grupy, ujawnia się tu potrzeba tworzenia).

Jak widać do każdego działu możemy dopasować funkcje, jakie realizują w nim członkowie grupy. Normy zatem są już widoczne w samym podziale forum. Na forum są też rozdane określone role. Na pierwszy rzut oka widzimy role „oficjalne” takie jak: moderator i administrator. Gdybyśmy wnikliwie przejrzeli posty na forum, z pewnością dostrzeglibyśmy inne, mniej sprecyzowane role. Na przykład dostrzeglibyśmy osobę, która jest zawsze krytycznie nastawiona i która wręcz do tej krytyki jest „zachęcana” przez pozostałych użytkowników (rola krytyka), osobę, która jest wyczulona, jeśli chodzi o dbałość formy wpisów na forum (ukryty pomocnik moderatora) lub użytkownika, który w swoich postach nie wnosi żadnej wartości dodanej (popularny spamer).

Grupy najczęściej tworzone są przez młode osoby w wieku od 17-ego do 26-ego roku życia. Są to osoby pochodzące z różnych, często odległych społeczności. Stąd w grupach wirtualnych ich łączących, z całą pewnością ujawniają się różnice w funkcjonowaniu (np. używany język, przekonania, stereotypy – są to różnice kulturowe).  Być może właśnie z tego powodu panuje przekonanie, że osoby z takich grup są bardziej otwarte na różnorodność i inność. Ciekawym elementem jest tu dostępność do danych społeczności. I tak do Naszej Klasy należeć może każda osoba, która zarejestruje się w serwisie. Do gron tematycznych mogą przynależeć tylko zaproszone osoby.

Uczestniczenie w społecznościach wirtualnych obejmuje na dzień dzisiejszy takie aktywności jak:

  • umieszczanie, oglądanie zdjęć i ich komentowanie,
  • wymiana informacji tekstowych (w tym używanie emotikonów),
  • zamieszczanie opisów swoich zainteresowań, swojej osoby (w tym używanie awatarów), swoich przekonań, zapoznawanie się z opisami innych,
  • zamieszczanie informacji o aktualnych wydarzeniach i deklaracja uczestnictwa w nich,
  • umieszczanie ogłoszeń, czytanie ogłoszeń,
  • zapraszanie znajomych, przyjmowanie zaproszeń,
  • umieszczanie krótkich informacji o aktualnych działaniach czy stanie użytkownika (np. tablica na Facebook’u) oraz odbieranie tych informacji (np. śledzik na Naszej Klasie),
  • pisanie oraz czytanie artykułów (blogi, grupy tematyczne),
  • udostępnianie informacji o wykształceniu, pracy zawodowej, kwalifikacjach, itp., odbieranie tego typu informacji (GoldenLine, Nasza Klasa).

Przedłużenie rzeczywistości czy nowy świat?

Przeglądając różne formy społeczności wirtualnych wydaje się, że można podzielić je na te, które:

  • są oparte na realnych relacjach (Nasza Klasa, Facebook),
  • relacje wytworzyły w sieci, ale przeniosły w świat realny (grupy tematyczne, np. grupa rodziców chorych dzieci, którzy poznali się przez Internet i potem stworzyli stowarzyszenie),
  • relacje wytworzyły się w sieci i tam tylko pozostają.

Część z nich jest zatem przedłużeniem rzeczywistości. Opierają się na więziach wytworzonych w naturalnych społecznych sytuacjach i w tym rozumieniu e-świat i rzeczywistość współdziałają. Przykładowo Facebook lub Golden Line służą potencjalnym pracodawcom do „przetestowania” ewentualnych pracowników, a tym z kolei do możliwości pokazania się z najbardziej pożądanej strony. Tożsamość uczestników tego rodzaju grup jest, w większości, zgodna z rzeczywistością nawet z uwzględnieniem prób „podrasowania” własnej postaci dla celów marketingowych. Zupełnie inaczej funkcjonują grupy, które rozpoczynają się w sieci. Wówczas użytkowników ma możliwość wykreowania zupełnie nowej postaci. Wiek, miejsce pochodzenia, praca zawodowa, zainteresowania, wygląd – za pomocą Internetu możesz dowolnie manipulować tymi i wieloma innymi atrybutami. Możesz być kim chcesz i jaki chcesz. I tak, jak to bywa chociażby w kontekście portali randkowych, np. 20-letnia studentka może okazać się 33-letnią ekspedientką. Jak widać, tego typu interakcje obarczone są dużym ryzykiem. Nieco inaczej wygląda to w sytuacji, gdy w danej społeczności jest przyzwolenie na kreowania siebie w oderwaniu od tzw. reala. Ma to miejsce w przypadku gier second life, które najczęściej należą do trzeciej kategorii z powyższego podziału. Świat e-gry jest tworem stworzonym od podstaw w sieci i jego popularność opiera się właśnie na tym, że można oderwać się od znoju życia codziennego.

Łukasz Idkowiak (84804)

  1. E. Aronson, T. D. Wilson, R. M. Akert, Psychologia społeczna
  2. M. Klimowicz, Społeczności sieciowe i Nasza-klasa.pl
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: