Sieci społecznościowe i technologie internetowe jako środek a nie cel

- autor: tsissput

#sidibouzid – czyli jak wyglądało obalenie prezydenta Tunezji między innymi przy użyciu:

  • twittera (twitter.com),
  • facebooka (facebook.com),
  • flikra (flikr.com),
  • youtuba (youtube.com).

Sidi Bouzid jest to miejscowość w Tunezji, oddalona o ponad 4 godziny jazdy od stolicy kraju – Tunisu. Mieszka w niej około 40 tysięcy ludzi i jest niemalże zapomniana w przewodnikach turystycznych. To tam właśnie dochodzi do wydarzeń, które rozpoczną tzw. rewolucję jaśminową – falę protestów spowodowanych narastającym niezadowoleniem Tunezyjczyków z nieprawidłowości w funkcjonowaniu ich kraju.
Mohammed Bouazizi od nastoletnich lat sprzedawał warzywa na miejscowym targu, gdy władze odmówiły mu prawa do handlu oraz zabrały jego stragan na kółkach. Wtedy udał się do miejscowego przedstawicielstwa. Według świadków, kobieta- urzędniczka, u której próbował odzyskać swoją własność, spoliczkowała go i odmówiła mu jakiejkolwiek pomocy w jego sprawie. Bouazizi, jeszcze tego samego dnia w akcie protestu podpalił się w centrum miasta. 17 grudnia 2010 na twitterze pojawia się hashtag #sidibouzid.

Pojawiły się kolejne ważne wydarzenia, a jednocześnie wpisy na portalach społecznościowych, dzięki którym Tunezyjczycy mogli się zebrać, a świat dowiedzieć o aktualnej sytuacji. Informacje, w Internecie występujące już z tytułowym tagiem #sidibouzid, przedstawiały się następująco :

  • 17 grudnia 2010 – wybucha pierwsza demonstracja na ulicach Sid Bouzid.
    Demonstracje narastają. Pojawiają się hasła:”Mr Bouazizi jest bohaterem, jest świętym, kocham go ponieważ uwolnił mnie od mojego strachu… strachu przed władzą”
  • 18 grudnia 2010 – na Facebooku pojawia się FanPage „Mr. President, Tunisians are setting themselves on fire” (Panie Prezydencie, Tunezyjczycy się podpalają). Tak też zaczyna się agregowanie informacji na temat protestów i zgromadzeń.
  • 19 grudnia 2010 – pojawia się film na YouTube z zamieszkami w Sidi Bouzid,
  • 29 grudnia 2010 – dalsze zamieszki w Sidi Bouzid; na YouTube pojawia się film, który pokazuje, że część uczestników jest pod wpływem gazu łzawiącego. Zgromadzeni Tunezyjczycy odśpiewują hymn państwowy Humat Al Hima (tłum. Obrońcy Ojczyzny).
  • 30 grudnia 2010 – kolejny film na YouTube, protesty w Sidi Bouzid. Prawnik oraz inni mieszkańcy protestują w centrum miasta.
  • 4 stycznia – blokowanie domen tunezyjskich, nie można zalogować się na niektóre strony, przestaje funkcjonować facebook, youtube.
  • 6 stycznia – aresztowanie m.in. Slim Amamou’a, jednego z ważniejszych aktywistów-blogerów. Co ciekawe, jego aresztowanie zostaje odkryte bardzo szybko, z powodu nagłego zaniku jego wpisów na twitterze i dzięki temu, że dzień wcześniej twittnął, że widzi policję pod swoim domem. Po tych zatrzymaniach ruszyła kampania internetowa, głównie na nieblokowanym wówczas flickrze,  zaczęły powstawać grafiki mówiące o tych zatrzymaniach, godzących w wolność słowa i wolne media,pProtesty się nasiliły.
  • 13 stycznia prezydent Ben Ali, próbując ratować sytuację, wystąpił z telewizyjnym orędziem w którym zapowiedział m.in., że nie będzie ubiegał się o kolejną kadencję w 2014, oraz zadeklarował przywrócenie wolności pracy i usunięcie ograniczeń w Internecie. Tego samego wieczora zwolnieni zostają blogerzy i jest widoczna ich ponowna aktywność w Internecie.
  • 14 stycznia, pojawia się kolejny ważny hashtag – #jan14 – od Janurary 14 (14 stycznia). Tego dnia, mimo obostrzeń przy organizacji zgromadzeń, zamieszki odbyły się w wielu miastach Tunezji. Prezydent zdecydował się ustąpić, a następnie salwować się ucieczką z kraju.

Bardzo dobrym źródłem informacji okazał się francuskojęzyczny blog poświęcony Tunezji – http://nawaat.org/, powstały w 2004 roku. Jest to agregat wpisów, informacji i blogów dotyczących tego co się dzieje w tym kraju. Jest to jeden z ważniejszych blogów jeśli chodzi o  działalność aktywistyczną i pro wolnościową. Został dwukrotnie nagrodzony za najlepszy blog przez organizację Reporterzy bez Granic.

Powyżej został opisany początek przemian w Tunezji z perspektywy internetu. Najważniejszą rolą mediów społecznościowych w tej rewolucji było pokonanie przestrzeni geograficznej i stworzenie możliwości obywatelskiego – niezależnego od aktualnej władzy- relacjonowania wydarzeń. Sidi Bouzid było bardzo daleko od stolicy kraju, a mimo to właśnie tam rozpoczęte protesty udało się rozprzestrzenić na resztę kraju. Przez szerokie możliwości mediów transmisyjnych –  od krótkich wiadomości i komentarzy dostępnych dla wszystkich i dodawanych w czasie rzeczywistym rozpoczynając, przez multimedia – grafiki i zdjęcia wysyłane wśród znajomych, aż po filmy dostępne dla szerokiego grona, udało się tą rewolucję przeprowadzić znacznie szybciej. Było to możliwe z powodu panujących w Tunezji warunków, taka rewolucja z pewnością by wybuchła bez tego, oraz znacznie sprawniej, gdyż obalenie panującego 24 lata prezydenta, odbyło się w niecałe dwa tygodnie.

Dzięki narzędziom, jakie niosą ze sobą nowoczesne serwisy społecznościowe, opinia publiczna na świecie bardzo szybko dowiadywała się o wydarzeniach i przemianach jakie następowały w Tunezji, co więcej, takie informacje były kołem napędowym i sygnałem dla aktywistów pro wolnościowych w innych krajach, takich jak Egip, Jemen czy Bahrajn. Kolejne klika takich hastagowych relowulcji, które wciąż można śledzić w internecie jest dostępnych pod następującymi tagami – nazwami/adresami:  #jan25 – Egipt, #saleh – Jemen, #feb14 – Bahrajn, #feb20 – Maroko, #feb25 – Irak.

A jak my możemy wykorzystać obywatelsko nowoczesne narzędzia?

Na przykład wykorzystując aplikację  sejmometr.pl:

Sejmometr powstał, aby umożliwić łatwy i przyjazny sposób przeglądania informacji o pracach Sejmu. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej to miejsce kształtowania prawa w Polsce. Składa się z 460 posłów, którzy zgłaszają propozycje zmian przepisów, obradują i głosują nad projektami ustaw, uchwał i wniosków.

W aplikacji możemy wyszukać, wg mapy, kodu pocztowego lub nazwiska, interesujących nas posłów, np.  z naszego okręgu i dodać ich do obserwowanych. Taka obserwacja ma polegać na podglądzie aktywności danego posła, jego uczestnictwa w pracach sejmu, jego interpelacjach, czy głosowaniach. Według twórców portalu idealna byłaby sytuacja, w której spotkawszy swojego reprezentanta w Sejmie można go zapytać:

– Panie pośle, coś ostatnio nie bywa pan na posiedzeniach?
Poseł pyta: – dzień dobry, ale dlaczego?
– Mam tutaj, na moim telefonie, powiadomienie, o pana frekwencji i głosowaniach

Po wybraniu danego posiedzenia pojawia się strona jego podsumowania oraz możemy wybrać takie szczegółowe kategorie takie, jak na przykład: stenogram, projekty, debaty, oświadczenia, bunty czy listę obecności.

Planowane jest także wprowadzenie możliwości badania przebiegu całego procesu legislacyjnego – czyli łatwego podglądu wnoszonych przez danych posłów poprawek, uwag lub dyskusji podczas tworzenia prawa. Stworzenie bardziej przejrzystego i łatwo dostępnego dla wszystkich opisu procesów ustawodawczych z pewnością wpłynie na jakość pracy naszych reprezentantów w Sejmie – będą wiedzieli, że może ich sprawdzić każdy a nie tylko bardzo wytrwały dziennikarz – wystarczy przypomnieć sobie jak wyglądała (bo od VII kadencji się zmieniła.) strona Sejmu, gdzie wyszukiwanie treści było co najmniej utrudnione, by nie użyć słowa, niemożliwe. Nowa strona sejmu http://sejm.gov.pl/, stara strona: http://www.sejm.gov.pl/archiwum.htm

Póki co sejmometr.pl zapowiada się naprawdę godnym uwagi projektem – zachęcam wszystkich by go w najbliższym czasie dodali do ulubionych. Niestety po aktualnych wyborach portal jeszcze nie ruszył, m.in. nie zaktualizowano bazy posłów… Niemniej liczmy, że są to tylko przejściowe problemu, a kto chciałby pomóc może odpowiedzieć na zamieszczone na portalu ogłoszenie:

Poszukujemy programistów, którzy pomogą nam stworzyć biblioteki ułatwiające korzystanie z API Sejmometru w różnych środowiskach programistycznych (PHP, Python, Ruby On Rails, itp.)
Jeśli potrafisz i chcesz to zrobić –skontaktuj się z nami!

Co więcej, powstałe API można wykorzystywać także komercyjnie a kod całego serwisu jest opensource, dostępny na githubie: https://github.com/epanstwo/Sejmometr

Źródła:

  • Wpis powstał na podstawie wystąpienia Jakuba Górnickiego(kosmoblog.com i sourcefabric.org) podczas Blog Forum Gdańsk 2011 pt. Społecznościowe Przewroty Ustrojowe
  • Rewolucja w Tunezji (2010-2011) http://pl.wikipedia.org/wiki/Rewolucja_w_Tunezji_(2010-2011)

Inne ciekawe linki

  • http://storify.com/ – pozwala na łatwe agregowanie wiadomości pojawiających się w różnych portalach społecznościowych
  • http://globalvoices.org/ – międzynarodowa sieć dziennikarzy i blogerów – ludzi zainteresowanych wolnością słowa, przesyłających informacje z regionów gdzie główne media nie docierają lub mają problemy językowe
  • http://www.opencongress.org/

Autor: W. Łuczak

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: