Dzieci w sieciach społecznościowych

- autor: tsissput

Obecnie aktualizowanie statusów, tagowanie zdjęć i korzystanie z różnego rodzaju gier online dostępnych z konta na danym serwisie społecznościowym nie są używane tylko przez dorosłych i nastolatków.

Badacze, analizujący takie sieci jak Facebook, czy MySpace, mówią o coraz większej liczbie dzieci, które lekceważąc przepisy (wymienione serwisy podkreślają, że minimalny wiek użytkownika to 13 lat) rejestrują się, co umożliwia im łatwy dostęp do zakazanych dla nich treści.

Często świadomie wykorzystują przy tym fakt, iż w praktyce bardzo trudno jest zweryfikować wiek osoby zakładającej nowe konto.

Naukowcy twierdzą, że korzystanie z serwisów społecznościowych przez osoby niedojrzałe, może działać wyniszczająco na ich umiejętności interpersonale. Skutki dla nieletnich mogą zatem obejmować osłabienie lub całkowite zatracenie ich zdolności komunikacyjnych oraz do zawierania nowych kontaktów. Należy bowiem pamiętać, że nadużywanie internetu osłabia więzi społeczne, wywiera destrukcyjny wpływ na relacje międzyludzkie oraz sprzyja tworzeniu się lęków społecznych, a dotyczy to w głównej mierze właśnie osób młodych.

Z drugiej strony istnieje również duża grupa ekspertów, twierdzących, że użytkowanie stron społecznościowo- medialnych w stopniu umiarkowanym może bardzo korzystnie wpływać na rozwój mózgu.

W roku 2006 w dwóch badaniach przeprowadzonych przez Pew Internet Research na grupie około 1000 nastolatków, 38% respondentów w wieku od 12 do 14 lat posiadało profile społecznościowe różnego rodzaju. Aż 61% ankietowanych w wieku 12-17 odpowiedziało, że używają serwisów takich jak Facebook, aby wysyłać wiadomości do przyjaciół i znajomych, zaś 42% przyznało, że robi to codziennie.

Można podejrzewać, że wyniki podobnych badań przeprowadzonych obecnie wskazywałyby na jeszcze większy odsetek nastolatków korzystających z profili społecznościowych, tym bardziej, że często konta zakładane są za zgodą samych rodziców. Brakuje jednak oficjalnych analiz dotyczących samych dzieci, ale istnieją dowody niepoparte naukowymi obserwacjami, że one również posiadają swoje konta.

Jak twierdzi profesor Uniwersytetu w Oxfordzie profesor Susan Greenfield spędzanie zbyt dużej ilości czasu na serwisach typu Facebook może prowadzić do infantylizacji pracy mózgu, wprowadzając młodego użytkownika go w stan małego dziecka, które jest zafascynowane przez jasne i kolorowe obrazy oraz oryginalne dźwięki. Efektem tego może być niewielkie zainteresowanie szarym dniem codziennym, trudność w zachowaniu koncentracji. Dalej, profesor Greenfield uważa, że takie młode osoby mają trudności w rozwiązywaniu problemów oraz planowaniu swojej, nawet niedalekiej, przyszłości.

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: