Internet – kolektywna świadomość

- autor: tsissput

Psychologia tłumu w ujęciu sieci społecznościowych i narzędzi masowej i globalnej komunikacji

Różnorodność społeczności internetowych

Obecnie w internecie możemy spotkać całą masę różnego rodzaju portali społecznościowych, które łączą ludzi o podobnych zainteresowaniach, poglądach, orientacjach, czy po prostu położeniu geograficznym. Portale te najczęściej bazują na możliwości swobodnego wypowiadania się, pozyskiwania wiedzy, udostępniania jak i pobierania różnych materiałów multimedialnych jak zdjęcia, muzyka, czy filmy.
Portale społecznościowe takie jak nasza-klasa, Facebook, czy google+ pozwalają na odszukanie znajomych, dzielenie się z nimi różnymi zasobami, informowanie ich o swoich sukcesach, porażkach i życiu codziennym. Inne portale jak np. myspace nastawione są na poszukiwanie i nawiązywanie nowych znajomości z ludźmi z całego świata, z kolei np.:  portal grono.net oferuje zacieśnianie więzi między małą grupą ludzi o bardzo sprecyzowanych, wspólnych poglądach i pielęgnowanie wartościowej dla obu stron znajomości. Niektóre portale nastawione są na dzielenie się konkretnymi zasobami ze społecznością, np.: YouTube, fotka.pl, filesonic.com, flickr.com inne natomiast służą do wymiany plików o najróżniejszej treści, np.: chomikuj.pl, rapidshare.com. W celu dzielenia się różnymi informacjami a w szczególności rozwiązaniami technicznymi powstają fora internetowe o tematyce ogólnej i sprecyzowanej takie jak, np.: elektroda.pl. Inne portale łączą w sobie możliwości for dyskusyjnych i rozwiązań z zakresu portali społecznościowych, przykładem tu może być stackoverflow.com, który służy do publikowania problemów technicznych programistów, udostępniania rozwiązań tych problemów i oceny ich skuteczności – serwis ten jest bardzo pomocny przy programowaniu w niemal każdym języku. Dodatkowo użytkownicy najczęściej pomagający w rozwiązywaniu tych problemów dostają różnego rodzaju odznaki i tytuły, które niejako motywują do rozwiązywania cudzych problemów a zarazem świadczą o wiedzy i „jakości” pomocy danego użytkownika. Warto tutaj wspomnieć o jednym z najbardziej wartościowych portali w internecie jakim jest wikipedia, która gromadzi i systematyzuje w formie elektroniczej całą dostępną wiedzę ludzką z każdej możliwej kategorii i dziedziny nauki. Powstają też oczywiście o wiele mniej użyteczne portale, które nie mniej jednak przyciągają wielu ludzi chcących się odprężyć, pooglądać jakieś śmieszne filmy i zdjęcia. Przykładami „na topie” w Polsce są sadistic.pl, kwejk.pl, czy demotywatory.pl. Kolejna grupa portali zajmuje się dostarczaniem świeżych i ważnych informacji, lub tych najciekawszych. Najczęściej poszczególni użytkownicy portalu oceniają dane informacje powodując utworzenie naturalnego rankingu rzeczy ważnych, ciekawych i wartościowych. Przykładami tego typu portali są wykop.pl, reddit.com lub chociażby digg.com.

Tłum

Mianem tłumu określa się ludzi gromadzących się w skupiska w pewnym czasie w niezorganizowanej formie. Osoby te muszą przebywać w bliskości fizycznej i mieć wspólny obiekt zainteresowania.

Socjolog amerykański Herbert Blumer podzielił tłum na następujące kategorie:

  • Tłum przypadkowy – zbiór osób przypadkowych, nie posiadających wspólnego określonego celu.
  • Tłum konwencjonalny – jednostki zebrane w danym miejscu dążące do osiągnięcia wspólnego celu ale każda z osób osiąga go indywidualnie.
  • Tłum ekspresyjny – bazuje na ładunku emocjonalnym który jest cechą wspólną jednostek.
  • Tłum aktywny – cechuje się działalnością niszczycielską. Celem takiego tłumu jest rozładowanie emocji lub walka ze wspólnym przeciwnikiem.

Dodatkowo wyróżnia się tłum protestujący, który przejawia zachowania tłumu aktywnego i konwencjonalnego.

Psychologia tłumu

Bezpośrednio z powyższymi zjawiskami wiąże się dość mocno już oklepane przez współczesne środki masowego przekazu pojęcie psychologii tłumu.
Pierwsze prace na temat psychologii tłumu ukazały się w latach 90-tych XIX w.
Pojęcie psychologii tłumu zapoczątkował włoski prawnik Scipio Sighele w swojej pracy naukowej zatytułowanej „La folla delinquente” (w wolnym tłumaczeniu z j. wł. bandycki tłum), która ujżała światło dzienne w roku 1891.
Następnie w roku 1892  ukazała się kolejna publikacja francuskiego lekarza Henri Fournial pt.: „La psychologie des foules” (fr. psychologia tłumu).
W tym samym roku francuski sędzia i psycholog społeczny Gabriel Tarde napisał esej, który został opublikowany później w zbiorze „L’opinion et la foule” (fr. opinia i tłum).
Trzech powyższych autorów zainspirowało francuskiego lekarza i pisarza popularno naukowego Gustave Le Bon do napisania monogramu „La Psychologie des foules” w 1895r., który to stał się światowym bestsellerem i powszechnie cytowaną pracą naukową w tym zakresie.

Tłum a społeczności internetowe

Pytanie brzmi – czy społeczności internetowe możemy określić mianem „tłumu”?
Oczywiście, że nie. Wg. powyższej definicji z tłumem mamy do czynienia tylko w przypadku, gdy występuje bezpośredni kontakt fizyczny jednostek. Duże społeczności internetowe przejawiają jednak bardzo wiele wspólnych cech z tłumem w tradycyjnym tego słowa znaczeniu.
Internauci bardzo często przejawiają cechy konformistyczne. Zachowują się w taki sposób jak większość społeczności aby się nie wyróżniać, czy przypodobać większości. Dobrym przykładem jest aplikacja „Śledzik” wprowadzona do portalu nasza-klasa. Mial on pozwalać na śledzenie znajomych i ich upodobań oraz obecnych aktywności. Niestety aplikacja była dość uciążliwa w działaniu – spamowała użytkownika setkami niechcianych wiadomości, miała słabe ustawienia prywatności publikowanych aktywności, a przede wszystkim – nie było można jej w żaden sposób wyłączyć. Takie podejście administratorów i programistów do użytkowników portalu spotkało się ze szczerą niechęcią internautów, którzy zaczęli wymyślać przeróżne metody, które miały pomóc i wyłączyć „Śledzika”. Mimo iż nie każdy miał tak krytyczne nastawienie do tej aplikacji to po pewnym czasie „śledzikowa nienawiść” rozprzestrzeniła się wśród użytkowników portalu i już praktycznie nie było można trafić w internecie na jej zwolenników. Internauci stosowali różnego rodzaju prośby i petycje do administratorów naszej-klasy, co niestety spotkało się z zerowym odzewem ze strony „władz” portalu.
Internauci ze zaczęli więc walczyć ze śledzikiem wyimmaginowanymi sposobami, które to rzekomo miały go wyłączyć, czy usunąć z naszej-klasy. Mimo iż wiele z tych metod było totalnie absurdalnych to jednak były one powtarzane przez coraz większą liczbę osób urastając do rangi mitu, który „może jednak zadziała”. Ludzie wklejali na swoje profile różnego rodzaju łańcuszki, które to miały zapewnić wyłączenie niechcianej aplikacji. Następnie pojawiły się łańcuszki pisane rzekomo przez administrację, a nawet podpisywane konkretnie z imienia i nazwiska autorów naszej-klasy i administratorów. Oczywiście, żaden administrator nie miał z tym nic wspólnego – to użytkownicy dokonywali takich wpisów. Pojawiły się nawet rozwiązania pseudo-techniczne typu „Wklej ten tekst i wciśnij ALT przez 5 sek a śledzik zniknie”. Mimo, że absurdalne, rozwiązania te były powtarzane przez wielu internautów masowo. Jednym z ciekawszych był tekst dla ludzi mniej obeznanych z internetem: „Wklej na swój profil anstępujący kod a śledzik zostanie wyłączony: J3273M-D38113M Administracja NK.” Kod ten to oczywiście nic innego jak tekst „JESTEM-DEBILEM”, gdzie poszczególne litery zastąpione są cyframi podobnymi do nich graficznie.
Przykłady te pokazują, że w społecznościach internetowych ludzie podobnie jak w rzeczywistości stają się konformistami, podążającymi za tłumem, bez znaczenia, czy dane zachowanie jest logiczne i sensowne, czy nie.

Od społeczności internetowych do wymiaru fizycznego

Innym przykładem konformizmu są ostatnie wydarzenia w sprawie umowy o obrocie towarami podrobionymi (ACTA – ang. Anti-Counterfeiting Trade Agreement). Bardzo wielu internautów przyłączyło się do walki o wolność słowa i internetu zapewne w ogóle nie czytając powyższej umowy. Nie ma znaczenia czy ACTA jest tak naprawdę dobra, czy zła – „najważniejsze, że wszyscy twierdzą, że to ograniczy moje prawa”. Co więcej manifestacje przyjęły również wymiar materialny w postaci organizowanych pikiet i strajków, gdzie społeczności internetowe zaczęły gromadzić się w rzeczywiste tłumy na ulicach miast. Internauci głównie za pomocą portalu Facebook zorganizowali się by walczyć ze wspólnym wrogiem – w tym przypadku rządem oraz umową ACTA. Jest to typowy przejaw tłumu zorganizowanego i konwencjonalnego (czyli tłum strajkujący).

Nie jest to przypadek odosobniony, gdy portale społecznościowe gromadzą ludzi w wymiarze fizycznym. Najgłośniejszym przykładem w ostatnich czasach było zorganizowanie rewolucji przez mieszkańców Egiptu na portalu Facebook. Tego typu działalności można przyporządkować do tzw. smart mob (ang. bystry tłum). W tym przypadku ludzie inicjują i dzielą się w penwym sensie namiastką globalnej świadomości za pomocą dostępnych technologii telekomunikacyjnych (sms, portale społecznościowe, telefony itd) dążąc do wspólnego celu.
Bardzo często internauci wykorzystują sami możliwość zainicjowania różnych wydarzeń i spotkań za pomocą wszechobecnych portali społecznościowych w celu rozrywkowym. Jednym z najpopularniejszych form organizowania się ludzi w celu zapewnienia sobie rozrywki za pośrednictwem internetu jest tzw. flash mob (ang. szybki tłum). Zabawa polega na

skrzyknięciu się jak największej ilości osób zupełnie się nie znających w jedno miejsce fizyczne (w tzw. „realu”) i zachowywanie się w identyczny, z góry określony sposób. Przykładem może być podążanie za jednym upatrzonym osobnikiem setek pozornie przypadkowych osób. Osoba z początku jest całkowicie sama na ulicy, gdy nagle z różnych zakątków zaczynają wychodzić setki osób naśladujących ruchy i zachowania swojej ofiary. Innym przykładem jest tzw. pillow-fight (czyli wojna na poduszki), zombie walk (ludzie idąc ulicą udają

zombie), czy free-hugs (darmowe przytulanie przechodniów :D)

Analiza zachowań w sieci

Z analizy zachowań społeczności internetowych skrzętnie korzystają różne firmy, które dostrzegają tempo oraz kierunek zmian w internecie. Nie są już nowością kampanie marketingowe, które opierają się na „zarażaniu” swoją treścią internautów, jest to tzw. marketing wirusowy lub bardziej znane określenie „viral” z ang. viral marketing. Marketing wirusowy polega na tym aby zrobić ciekawą lub kontrowersyjną reklamę, którą użytkownicy sieci będą sami sobie przesyłali w formie ciekawostki. Bardzo często wykorzystuje się też bardzo popularne memy, które funkcjonują i są obecnie popularne w internecie. Koszt takiej kampanii marketingowej jest dużo niższy od tradycyjnej a i efekty są zazwyczaj o wiele korzystniejsze. Znajomi sami przesyłają sobie reklamę, często oglądając ją po kilka, czy kilkanaście razy nie czując przy tym znurzenia ani zniechęcenia do produktu. Bardzo wiele kampanii wirusowych można znaleźć na portalu najbardziej.com pod adresem http://najbardziej.com/kreatywne/najlepsze-kampanie-wirusowe/

Podsumowanie

Wydaje się, że mimo iż portale społecznościowe organizują ludzi w duże skupiska, co symuluje zachowania tłumu, a czasem i nawet materializuje ten tłum w formie protestu lub zwykłej zabawy, jest to pozytywna zmiana w kulturze i dorobku ludzkości, nawet biorąc pod uwagę to, że tłumy same w sobie mogą być niebezpieczne i skrajnie nieprzewidywalne (oraz przejawiać nielogiczne zachowania). Swobodny dostęp do informacji w internecie niejako utrudnia manipulowanie masami ludzkimi w sposób bezpośredni. To internauci określają, czy dany film jest ciekawy, czy nie, czy jakiś mem się przyjmie, czy zostanie tylko zaaprobowany przez garstkę ludzi. Dzięki portalom społecznościowym rozwija się także bardzo szybko świadomość społeczna, co z kolei prowadzi do coraz nowszych i ciekawszych rozwiązań w zakresie tych technologii. Tłum i społeczności internetowe przejawiają wiele wspólnych cech ale i pod wieloma względami się różnią. Warto więc analizować społeczności internetowe pod kątem ich zachowań nie tylko jako pojedynczych użytkowników ale jako społeczności w ogóle.

Bartosz Wieczerzak [79315]

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: