Posts tagged ‘Web 3.0’

Październik 5, 2011

Dobre relacje w Web3.0, czyli SEO++

- autor: tsissput
GoodRelations - The Web Vocabulary for E-Commerce

Twórcy serwisów Internetowych, począwszy od bloggerów, takich jak nasza nadwarciańska ekipa, a skończywszy na rekinach e-commerce znają dobrze akronim SEO. Wielu uważa tę sztukę za alchemię, łączącą w sobie tajniki “oszukania” algorytmu PageRank z odrobiną marketingu – wszystko po to, aby nasza strona windowała się coraz wyżej w wynikach ulubionej wyszukiwarki. W końcu im wyżej, tym więcej gości – im więcej gości, tym większy zysk – czyli zmieniamy posiadany ołów w złoto 🙂

Pamiętam jak skrupulatnie uzupełniałem tagi META, m.in. keywords na tworzonych stronach, właściwie tylko po to, aby za jakiś czas dowiedzieć się, że robot Google już nie zwraca na nie uwagi. Dlaczego? Na blogach Google czytamy, że tagi META pozwalały na spore nadużycia i nie zawsze odpowiadały temu, co znajdowało się na stronach. No i racja – w keywords pisało się wszystko co przyszło na myśl webmasterowi w momencie tworzenia strony, tylko po to żeby uzyskać lepszą pozycję strony w wynikach wyszukiwania. Właściwie, takie użycie było wręcz antysemantyczne, prawda? Nie dość, że znacznik META nie dostarczał żadnej konkretnej wiedzy o zawartości strony, to faktycznie mógł działać na niekorzyść jakości wyników wyszukiwania.

Straciliśmy jedno narzędzie – właściwie dla wspólnego dobra. Czyli został nam oręż od h1 do h6, którym na upartego można dokonać tyle samo. Wystarczy, że “specjalista” od black-hat SEO wymaluje biało na białym lub czarno na czarnym nagłówki, które chce promować. Z dodatkiem sztucznie tworzonych linków i tzw. precli, czyli sponsorowanych artykułów, tenże “specjalista” zmajstruje kolejną antysemantyczną broń – Google Bomb (aby się przekonać o bezsensowności tych zabiegów, wystarczy poszukać ile takich ładunków wybuchło na podwórkach polityków – zdaje się, że ostatnio premier Tusk stał się definicją kłamcy według Google). Oczywiście firma Google grozi banowaniem stron wykorzystujących podejrzane techniki, ale zdaje się, że nie zna jeszcze całkowicie skutecznego sposobu oddzielenia treści wartościowych od śmieci. Zmierzam do tego, by uświadomić Was, że zwykłe SEO nie prowadzi dziś do poprawienia jakości znajdowania danych w Internecie, dlatego Web 3.0 potrzebuje czegoś więcej, na miarę SEO++ :).

Niezależnie od tego czy strona jest wizytówką firmy, blogiem, czy sklepem internetowym, wśród wyników każda z nich prezentowana jest w taki sam sposób. I co nam po tym, że promowany sklep pojawi się na pierwszym miejscu w wynikach, jeśli nie będzie tym, czego szukał użytkownik? Z resztą wystarczy, że nasz sklep będzie miał nazwę zbieżną z jakimś istniejącym bytem. Jako żywy przykład przytoczę poznaną niegdyś firmę zajmującą się urządzeniami sieciowymi o wdzięcznej nazwie “Telnet”. Osobom z branży nietrudno sobie wyobrazić trudność znalezienia tej jednej strony w gąszczu opisów protokołu komunikacyjnego…

Optymalizacja stron pod kątem wyszukiwarek nie kończy się na zgrabnym dopasowaniu treści do ram ich algorytmów. Na progu Web 3.0 chcielibyśmy, aby wyszukiwarka rozumiała kontekst zapytania i na jego podstawie prezentowała wyniki w bardziej usystematyzowany sposób, np. klastrując dane tematycznie i prezentując wyniki w bardziej informatywnej formie. Tak więc nasza telekomunikacyjna firma najlepiej prezentowałaby się obok innych przedsiębiorstw, okraszona mapką z Google Places, numerem telefonu pod który można zadzwonić jednym kliknięciem, informacjami o dostępności i cenach produktów, czy też opinią klientów.

Takie narzędzia istnieją i coraz więcej firm dostrzega ich biznesowy potencjał. Jedną z ontologii, którą zainteresowali się ostatnio giganci e-biznesu jest GoodRelations. Jej podstawowym celem jest dostarczenie słowników dla e-commerce. Całkiem obszerna dziedzina opisywana przez GoodRelations przydaje się m.in. sklepom internetowym. Wystarczy zobaczyć efekt uzyskany poprzez dodanie kilku linijek RDFa. Wyszukiwarka wydziela klaster tematyczny “Shopping Results”, a w nim dostajemy porównanie ofert, recenzje i powiązane zdjęcia produktu, w formie nazwanej przez Google “Rich Snippet”. Stąd już tylko jeden klik do skorzystania z najlepszej oferty…

Google Rich Snippet

Google Rich Snippet

Poza cennikami, GoodRelations pozwala na zawarcie wizytówki z adresami, współrzędnymi dla GPS, godzinami otwarcia i zdjęciami – ma to ogromny potencjał w świecie smartfonów.

Wyciągnięcie wniosków dotyczących pozytywnego wpływu stosowania ontologii GoodRelations w pozycjonowaniu e-commerce wymaga długotrwałych obserwacji. W ramach eksperymentu dodałem już odpowiednie wpisy na kilku komercyjnych stronach i obiecuję podzielić się własnymi spostrzeżeniami. Obecnie jednak musimy zadowolić się tym, co wykazały badania zza oceanu, otóż:

BestBuy, market branży RTV i AGD, odnotował wzrost ruchu organicznego na poszczególnych witrynach sklepów o blisko 1/3, a także zaobserwowano wzrost wskaźnika PageRank dla stron produktowych zawierających semantyczny opis zawartości.

Co więcej, poza wyszukiwarką Google, z ontologii GoodRelations korzystają różne porównywarki ofert, w tym także te mobilne, których rosnącego udziału w rynku nie wolno zlekceważyć. Z drugiej strony GoodRelations nie jest jedynym sposobem wprowadzenia semantycznego opisu produktów do wyników wyszukiwania, jednak na tle microformat’ów daje on dużo większe możliwości w swojej dziedzinie (odsyłam do porównania dostępnego pod adresem http://www.google.com/support/webmasters/bin/answer.py?answer=186036).

Dodanie wpisów wspomnianej ontologii jest bardzo proste. Do przygotowania podstawowych struktur można posłużyć się generatorem snippet’ów, które wystarczy wkleić wewnątrz <body> pozycjonowanej strony (http://www.ebusiness-unibw.org/tools/grsnippetgen/). Nic nie stoi na przeszkodzie, aby napisać kod ręcznie – dokumentacja ontologii jest całkiem dobra i poparta licznymi przykładami. W sieci można znaleźć też kilka pomocnych tutoriali, m.in. na blogu poświęconym sieciom semantycznym. Dodatkowo, dla popularnych open-source’owych silników sklepów internetowych istnieją gotowe wtyczki dodające owe znaczniki. Zachęcam wszystkich, którzy prowadzą, lub zamierzają prowadzić e-biznes, by uczynili ten mały krok w kierunku Web 3.0. Inwestycja jest niewielka, a może przyczynić się do wzrostu liczby odwiedzin w serwisie. Zapraszam także do lektury materiałów przygotowanych przez twórców GoodRelations.

Warto zajrzeć:
http://www.heppresearch.com/gr4google
http://www.google.com/support/webmasters/bin/answer.py?answer=186036

Jakub Kalina (84306)